Na początku września w jednej z wilanowskich szkół doszło do niecodziennego incydentu. Mężczyzna, który pojawił się na terenie placówki, poinformował pracowników o rzekomym ładunku wybuchowym mającym eksplodować o określonej godzinie. Po przekazaniu tej wiadomości natychmiast opuścił szkołę, co doprowadziło do szybkiej reakcji służb.

Natychmiastowa reakcja służb

Policjanci zostali natychmiast skierowani do szkoły, gdzie przeprowadzono szczegółowe rozpoznanie minersko-pirotechniczne zarówno budynku, jak i jego otoczenia. Do akcji włączono także psa służbowego, specjalizującego się w wykrywaniu materiałów wybuchowych. Po dokładnym przeszukaniu nie stwierdzono obecności żadnych niebezpiecznych materiałów. Uznano, że teren jest bezpieczny, a alarm okazał się fałszywy.

Śledztwo i ustalenie tożsamości podejrzanego

Równolegle z akcją ratunkową, policjanci rozpoczęli intensywne działania mające na celu ustalenie tożsamości osoby odpowiedzialnej za wywołanie alarmu. Analizowano zebrane dowody, w tym nagrania z monitoringu, a także przesłuchiwano świadków. Dzięki tym działaniom, funkcjonariusze zidentyfikowali mężczyznę, który okazał się być osobą poszukiwaną. Zatrzymany 55-latek został przewieziony na komisariat.

Zarzuty i działania prokuratury

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na postawienie zatrzymanemu zarzutu wywołania fałszywego alarmu, co jest naruszeniem art. 224a § 1 Kodeksu karnego. Jego nieodpowiedzialne działanie wymusiło interwencję służb oraz przeprowadzenie szeroko zakrojonych działań mających na celu ochronę zdrowia i życia wielu osób. Policjanci, wspierani przez Prokuraturę Rejonową Warszawa-Ursynów, złożyli wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec mężczyzny.

Decyzja sądu i możliwe konsekwencje

Po zapoznaniu się z obszernym materiałem dowodowym, sąd przychylił się do wniosku i zastosował wobec 55-latka tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Za wywołanie fałszywego alarmu, które skutkowało interwencją służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo publiczne, mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat. Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów, monitorując wszystkie aspekty sprawy.

Źródło: Aktualności KRP II – Mokotów, Ursynów, Wilanów